Kongeriget Danmark

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Kongeriget Danmark

Pisanie by Dania on 11/12/2013, 20:05

Imię i Nazwisko: Mathias Køhler

Dzień i miesiąc urodzenia (wydarzenie wyjaśniające): 5 czerwca 1849 (ustanowienie monarchii konstytucyjnej)

Wygląd: Wysoki, dobrze zbudowany młody mężczyzna o błękitnych oczach. Jego najbardziej rozpoznawalną cechą są wiecznie potargane jasnoblond włosy (tak naprawdę jest to artystyczny nieład) i szeroki uśmiech. Dan suszy zęby wręcz namiętnie, więc uśmiechów ma całą gamę, co z resztą pomaga mu podrywać co ciekawsze okazy spośród przedstawicieli obojga płci. (Wśród kobiet preferuje cycki, a spośród mężczyzn Norwegię…). Najczęściej ubiera się w ciemne jeansy i koszule. Lubi czerń i czerwień, więc chadza głównie w tych kolorkach. Ubioru dopełnia stary, znoszony  czarny płaszcz (też skórzany), ulubiony fatałaszek Duńczyka.


Charakter: Tak prosty, że aż skomplikowany. Upierdliwy też. Dojrzałość jest przereklamowana i nieciekawa. Jest otwarty i naiwny jak dziecko, ale nie głupi. To jest: nie zawsze. Radosny jak skowronek z wrodzonym ADHD i chęcią mordu, wszystkiego co może zagrozić jego szczęściu (a szczęściem tym jest rodzina i przyjaciele [oraz piwo]). Od zawsze był brutalny, zapalczywy i skłonny do bijatyk,  jednak ostatnimi czasy znacznie się uspokoił. W końcu era wikingów przeminęła i nie może teraz biegać po mieście z toporem w ręku krzycząc "VALHALLA!". Lubił te beztroskie czasy dzieciństwa i młodości. Odrobina masakry jeszcze nikomu nie zaszkodziła~ Nadal kocha porządną rywalizację, niemniej, teraz aż takim zabijaką nie jest, chociaż porywczość mu została i gdyby go odpowiednio sprowokować, z łatwością wróciłby do wikińskich odruchów i zwyczajów. Dopiero Unie z Norwegią nauczyły go właściwie troszczyć się o bliskie sobie osoby, przy czym teraz nieco przesadza z protekcjonalnością. Za to wie czym jest odpowiedzialność.


Relacje z innymi:

Norwegia - zakochany po uszy, ale nie potrafi tego przyzwoicie załatwić. Jest święcie przekonany, że Norge sobie bez niego nie poradzi, więc obskakuje go ze wszystkich stron, wyręczając go w czym tylko może (jeszcze się biedaczek by skrzywdził i co wtedy?)

Szwecja - bili się praktycznie od zawsze, ale strata Norge na rzecz tego mruka była przegięciem. Nie przepada za nim, tym bardziej, że to właśnie Szwedzio jako pierwszy uciekł spod opiekuńczych duńskich skrzydełek. Co wcale nie przeszkadza mu okazjonalnie pić z Berwaldem. W końcu nawet między kłótniami trzeba zrobić przerwy.

Islandia - najmłodszy, najsłodszy braciszek, tak podobny do Norwegii… Dan rozpieszcza go jak może albo raczej rozpieszczałby, gdyby mógł. Okrutna rzeczywistość jest taka, że Isiu dawno już dorósł, usamodzielnił się i nie potrzebuje opiekuna, a Dan (jakimś cudem) to akceptuje.

Finlandia - wszedł w skład Skandynawii jakoś tak dziwnie i po kątach. "Żona" Szweda...
Nawet język ma zupełnie inny. I też uciekł z zasięgu duńskiej opieki. Do tego taki milusi, że aż puchaty. Trochę to wszystko dziwaczne, ale Dan nie śmiał by nie lubić takiej biednej, nieśmiałej, zagubionej we świecie istotki.

Grenlandia - czuje się za nią odpowiedzialny. Odpowiedzialny aż do grenlandzkiego porzygu.

Papa Skandia - najukochańszy ojczulek. Często gęsto pracował rzemieniem albo pasem nad charakterkiem synka, ale efekty… cóż… Jaki Dan jest, każdy widzi. Duńczyk ubóstwiał tatuśka i nadal to robi.

Holandia - lubi gościa, dobrze z nim czasem zapalić i wypić. Krążą różne wersje na temat tego co kiedyś łączyło tych dwóch, ale Dania jakoś nie kwapi się wyjaśniać pewnych spraw.

Anglia - kiedyś były to piękne pola uprawne wikingów i ogólnie świetny teren do mieszkania. Szkoda, że został z wysp wygoniony…  Anglia zemścił się za swe krzywdy w sobotę (ała... Tak oberwać w czasie kąpieli), poprawił parę wieków później pokonując armię Napoleona i tym samym zmusił Danię do oddania Norwegii na rzecz Szwecji. Dan toleruje gościa, bo musi…

Ameryka - spoko gościu. Można się z nim powygłupiać.

Prusy - kuzynek od kufelka. Razem się bawili, kiedy wujek z ojczulkiem wyjeżdżali palić, gwałcić i rabować. Niestety rzadko zabierali ich na swoje wyprawy, więc trzeba było się czymś zająć… Kac morderca nie zna litości.


Ciekawostki, dodatkowe informacje:

- Jest bardzo dumny z Lego i Carlsberga. Bardzo bardzo dumny.

- Jego pierwszą miłością była syrena. Den Lille Havfrue, czyli kopenhaska Mała Syrenka (została zamówiona i ufundowana przez syna założyciela browaru Carlsberg) przypomina mu o tym. Mathias każdorazowo cierpi, gdy widzi ją zdewastowaną. (A widział ją już przemalowaną, z odciętą ręką, zdekapitowaną, zrzuconą dynamitem z cokołu, ubraną w turecką burkę i w stanik. Tylko to ostatnie był w stanie uznać za całkiem zabawne.)

- Ima się różnych prac dorywczych. Lubi swój samochód, motor i mieszkanie, a przecież benzyna kosztuje, ogrzewanie kosztuje, czynsz kosztuje, jedzenie… Tak więc dorabia jak tylko może. Siedząc w domu i tak by się nudził, więc na rękę  mu takie latanie jak kot z pęcherzem od pracy do pracy.

-  Lubi opiekować się dziećmi. Pracował nawet jako przedszkolanka. Uwielbiał opowiadać dzieciakom mniej lub bardziej prawdziwe historie z przeszłości i kierować miniaturkowymi podbojami. Który sześciolatek nie byłby zachwycony biegnąc z podłużną poduszką do ataku? Dzieci nigdy przedtem ani potem się tak dobrze nie bawiły, ale przełożonym nie spodobało się użycie zupy zamiast smoły w oblężeniu.

- Ølfrygt - słowo określające Duński strach przed tym, że w docelowym miejscu podróży nie będzie piwa.

- Kompletnie nie dba o dietę, co kłuje w oczy, gdy wyjechać w jakieś ciepłe kraje do hotelu pełnego Duńczyków. Na jego samego szczęście za bardzo go po kątach roznosi, żeby zdążył się mu jakiś tłuszczyk odłożyć.

- Należy do grupy rekonstruującej życie dawnych wojowników w Muzeum Wikingów Ribe i Osadzie Moesgard. Pozwala mu to rozładować energię, zachować sprawność w posługiwaniu bronią, no i jest takim przyjemnym, nieco melancholijnym wspomnieniem dawnych czasów.



Karta z dieperfektehetalia.forumpolish.com
W procesie wirowania frakcjonującego lizatu komórkowego błony retikulum endoplazmatycznego tworzą frakcję mikrosomalną. Serio..? _._
Skośniesymetryczne izotropy kosmologicznie pseudosferują z konforemnie apriorującym przedrelatywistycznym tensorem kontinuum czasowego paralaksy sinusoidalnej peryhelium.


Ostatnio zmieniony przez Dania dnia 12/12/2013, 14:06, w całości zmieniany 2 razy
avatar
Dania

Liczba postów : 8
Join date : 11/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kongeriget Danmark

Pisanie by Dania on 12/12/2013, 13:47

Ok, poprawione
avatar
Dania

Liczba postów : 8
Join date : 11/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kongeriget Danmark

Pisanie by Gość on 12/12/2013, 14:07

Akcept.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Kongeriget Danmark

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach