Republika Francuska!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Republika Francuska!

Pisanie by Francja on 8/2/2015, 20:07

1. Nazwa państwa: République française - Republika Francuska

2. Imię i nazwisko: Francis Bonnefoy

3. Data urodzenia: 14 lipca

4. Charakter:
 
Koneser piękna, odwieczny rywal Anglii. Uwielbia manipulować ludźmi. Prócz tego, jako człowiek sztuki, często śpiewa i rysuje, a także projektuje ubrania, co nawet mu wychodzi. Do jego hobby należy przede wszystkim buszowanie po paryskich butikach w poszukiwaniu najmodniejszych ubrań. Lubi miejsca, które są eleganckie, choć innym mogą wydawać się nieco dziwne. Może dlatego rzadko kto chce z nim wychodzić? Podobno jego umiejętnością specjalną jest opuszczanie Paryża. To typowy mieszczuch, choć stara się pozować na kogoś, komu bliska jest natura. Jakiś czas temu zainteresował się rolnictwem, ale ciężko wyobrazić go sobie machającego grabiami czy pielącego grządki. Czy nawet jeżdżącego klimatyzowanym traktorem! Z drugiej strony, dbanie o rośliny doniczkowe działa na niego relaksująco.
Po erze napoleońskiej skupił się raczej na przyciąganiu turystów i produkcji win, choć wciąż jest w nim coś z taktyka wojennego, jest zaskakująco inteligentny i błyskotliwym, a jeśli idzie o wysoką stawkę również przebiegły i... cóż, fałszywy. Jest znany ze swojego uwielbienia dla miłości cielesnej, okazywanej innym nawet bez ich bezpośredniej zgody. Często też komentuje otaczającą go rzeczywistość używając słów, które kojarzą się jednoznacznie. Pociągają go piękne rzeczy i osoby, niezależnie od ich wieku czy płci. Nie trudził się, by nauczyć się angielskiego, ponieważ włada francuskim, który nazywa językiem miłości. A w tym języku dogada się ze wszystkimi, oui? Jest zapatrzony w siebie i uważa się za najważniejszego i najpiękniejszego na arenie międzynarodowej. Pozuje na „starszego brata”, przy czym jest odpowiedzialny i dość stanowczy, ale przy tym empatyczny.
Mimo swego dość charakterystycznego zachowania, które odstrasza wielu, w gruncie rzeczy jest osobą, do której można się zwrócić w razie problemów. O ile nie obawia się ewentualnego molestowania, choć Francis zdaje się wiedzieć, przy kim powinien trzymać rączki przy sobie.  Wierzy, że miłości nie można nikomu narzucić.
Interesuje go szeroko pojęte piękno, moda, uroda. Wypady do fryzjerów i kosmetyczek, ogólnie pojęte dbanie o siebie i swoje otoczenie. Wszelkie plotki i nowinki. Gotowanie. Dokuczanie Anglii, rozsiewanie swojej l'amour. Wymachiwanie różą. Ekshibicjonizm.  
 
5. Wygląd:

Próbowaliście sobie kiedyś wyobrazić, jak wyglądałoby piękno w czystej postaci? Więc wyobrażaliście sobie Braciszka Francję. Włosy opadające w złotych puklach na ramiona, oczy koloru błękitu nieba, ten męski zarost! I oczywiście nienaganna sylwetka.
Tak widzi się Francis. W rzeczywistości jest dość "pięknie", choć bez przesady. Oponka w pasie wisi mu już od średniowiecza i raczej nic nie wskazuje na to, by zgubił ją w najbliższym czasie. Niedogolona bródka dodaje mu lat, tak samo jak zmarszczki mimiczne. I choć wklepuje w twarz kolejne przeciwzmarszczkowe kremy nie jest w stanie uporać się z kurzymi łapkami przy oczach. Sam się pociesza nazywając je "uroczymi". Włosy ma zadbane bardziej niż niejedna kobieta, w kolorze blondu, choć inni śmieją się, że mogą być farbowane. Jeśli tak jest, to Francis bardzo skutecznie ukrywa odrosty.
Ubiera się dość schludnie, czasami wyzywająco. Ubrania kupuje, oczywiście, w najlepszych paryskich butikach, stara się być szykowny i modny. Przez to często słyszy określenia na "p" i "g", ale uznaje to za część ofiary za piękno.
I, co najgorsze, jest cholernie owłosiony.
 
6. Relacje z innymi państwami:

Wydaje się, że lubi wszystkich niezależnie od ich aparycji tak długo, jak tamci nie lubią Anglii i nie starają się mu zaszkodzić. Byleby tylko go nie zaatakowali! Od wojennych barw woli flagę zupełnie białą, ewentualnie "flagę miłości". Z samym Anglią łączą go dość specyficzne stosunki. Trochę obawia się Rosji, Turcji, Niemiec oraz Szwajcarii, ale to nie przeszkadza mu w okazywaniu im uczucia. Sam nazywa siebie starszym bratem wszystkich nacji i na takiego pozuje. Liczne grono swoich dzieci, czyli dawnych francuskich kolonii, kocha z całego serca i nie da im zrobić krzywdy. Prusy i Hiszpania to jego przyjaciele.

Anglia: Mon Dieu…! Czy trzeba go tu umieszczać? Tego pana nie lubimy. Ale uwielbiamy mu dokuczać, bo tak uroczo się złości! Poza tym kim Anglia byłby bez braciszka Francji (i odwrotnie)? Ich historia była ze sobą powiązana niemal od zawsze i choć pozują na wrogów, zachowują się trochę jak stare małżeństwo, z dodatkiem rękoczynów, ale teraz już o wiele rzadziej... Choć relacje teraz są już dość dobre, spierają się ze sobą chyba tylko  z przyzwyczajenia. Czyż to nie urocze, tak jak czerwona ze złości twarz Angleterre?

Austria: Relacja ostrożna, ale utrzymywana w spektrum przyjaźni. W końcu jak można nie lubić kogoś, kto tworzy tak piękną muzykę, oui? Kto jest tak dobrze wychowany i dystyngowany! W historii co prawda było parę niesnasek, ale kto by na to teraz patrzył. Oui?

Hiszpania: To piękna, długotrwała przyjaźń…! Nie. Co prawda w przeszłości przeżyli wiele chwil po jednej stronie barykady, zdarzało się również, że walczyli po przeciwnych stronach. Albo Francuzi wykorzystywali przyjaźń Hiszpanów, by wejść im do kraju jako sojusznicze wojsko i dopiero wtedy rozpocząć rzeź… Ale to już przeszłość! Antonio jest jedną z  najbliższych osób Francisa, ale Francis nie lubi, gdy wypływa temat wojen napoleońskich i ogólnie wyrządzonych krzywd. Całe szczęście, że i bez tego mogą w spokoju napić się wina i poobserwować piękne kobiety.

Holandia: Przesłodki chłopiec! Co prawda już dawno przestał być chłopcem, a stał się mężczyzną, ale wciąż może zostać nazwany uroczym. Co prawda wydaje się za Francisem nie przepadać… ale po prostu musi minąć jeszcze trochę czasu, by zrozumiał, że pod berłem Napoleona byłoby im wszystkim lepiej razem. Oui, na razie pozostaje współpraca gospodarcza, jak z resztą UE.

Kanada: Ach, mon Mathieu, żaden tam Matthew! Słodki, uroczy mały Mathieu, ulubieniec  swojego pere! Trochę szkoda, że nie mają dla siebie tyle czasu, ile chcieliby sobie poświęcić. Francis uwielbia  swoją dawną kolonię, chyba z wzajemnością!

Niemcy: Francis nieco się go obawia, ale to wciąż ami! Niemcy jest chyba jedyną osobą, która potrafi zapanować nad Francisem. Łączą ich relacje gospodarcze i ogólnie pojęta współpraca.

Prusy: Jeśliby zapomnieć o tych „drobnych” niesnaskach z przeszłości, mogą zostać nazwani przyjaciółmi, oui! Francisowi bardzo odpowiadają komplementy Gilberta na temat jego kuchni. No i razem z Hiszpanią tworzą BFT!

Polska: Pologne! Kraj wielkich artystów – którym tylko Francja mogła dać odpowiednie warunki do pracy – kraj wielkich wojskowych, kraj…! Cóż, pewnie Pologne byłby jeszcze większy, piękniejszy i potężniejszy gdyby nie pewne zdarzenia z lat 40’ ubiegłego wieku… Ale to wina Angleterre!  

Szkocja: Co prawda parę razy pokazał temu panu plecy na polu bitwy i wycofał się w ostatniej chwili, niejako skazując Szkotów na porażkę… albo ni z tego ni z owego przechodził na politykę pro angielską… ale to wciąż ami! Oui, oui! Francis uważa Szkota za swojego przyjaciela i w ogóle nie rozumie, czemu Szkocja mógłby mieć do niego pretensje! Przecież tyle dla niego zrobił…!

Szwecja: Milczący, ale jakże przystojny brutal z Północy! A do tego dawny sojusznik, oui, oui!

USA: Jakaż szkoda, że wpadł w łapy Angleterre! Wychowany przez braciszka Francję byłby o wiele milszy, bardziej ułożony i… ach~ Byłby jak Mathieu. Francja nie popiera ekspansji wojskowej i gospodarczej USA. Gdyby nie chęć ukrócenia monopolu Ameryki w pewnych sektorach gospodarki, Francja nigdy nie wyszłaby z propozycją utworzenia Unii Europejskiej.


7. Dodatkowe informacje:

- Jest tchórzem, choć jeszcze niedawno trząsł Europą
- Wpada w melancholię, gdy tylko usłyszy o Joannie d'Arc
- Ma cały oddział ptaszków, z których każdy nazywa się Pierre
- Nie wyjdzie z domu bez uprzedniego ułożenia włosów
- Z wszelkich trunków preferuje wino
- Jego motto to „Bądź delikatny wobec kobiet i bądź delikatny wobec Ziemi”.
- Pociąga go nie tylko wygląd, ale również zapach i charakter innej osoby. Wspomniał kiedyś, że mógłby się z kimś umówić tylko przez talent muzyczny tej osoby.
- Nie przepada za technologią.
- Narzeka na strzykanie w krzyżu i twierdzi, że musi kłaść się spać wcześnie, ale denerwuje się, gdy ktoś nazwie go „dziadkiem”.
- Le Parkour, „sztuka uciekania”, pochodzi z jego kraju.

Smok smokowi smoczym smokiem smoczkiem smoków i smok-kokiem!
Wyciąg ze smarków mamuta, poprawia krążenie latających dysków na jeziorach północnych.
avatar
Francja

Liczba postów : 1
Join date : 08/02/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Republika Francuska!

Pisanie by Walia on 9/2/2015, 14:56

Wszystko jest na swoim miejscu, więc akcept.

_________________

Pleidiol Wyf I'm Gwlad
avatar
Walia
Meh

Liczba postów : 99
Join date : 04/04/2014

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach