Singa-bloody-pore

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Singa-bloody-pore

Pisanie by Singapur on 31/8/2013, 21:10

1. Nazwa państwa: Republika Singapuru, Singapur- czasami nazywany Miastem Lwa
2. Imię i nazwisko: Li Xia Amy Tan
ponieważ w Singapurze większość stanowią Chińczycy, jej imię jest nadane zgodnie z chińską tradycją. Angielskie imię może być zapisane zarówno przed, jak i po tym chińskim
3. Data urodzenia: 9 sierpnia 1819
9 sierpnia Singapur uzyskał niepodległość od Malezji, w 1819 zaś został wydzierżawiony jako placówka handlowa od sułtanatu Johor przez Kompanię Wschodnioindyjską
4. Charakter: Widząc kolejne ‘małe skośne’, można pomyśleć, że i ona będzie kolejnym stereotypowym Azjatą. Surprise, motherfuckers. Amy może i jest w pewnym sensie jak Chinka, ale skromna jak typowy Chińczyk bynajmniej nie jest. Można wręcz zaryzykować stwierdzenie, że jest kompletnym przeciwieństwem skromności. Na bank przy każdej możliwej okazji będzie się chwalić czym popadnie. Można też powiedzieć, że bardzo ceni sobie własną wygodę i najważniejsze dla niej jest jednak dobro własne, a nie ludu. Bez wahania wzięłaby ze sobą do samolotu duży bagaż, nawet jeśli oznaczałoby to, że ktoś inny nie mógłby polecieć. Należy do tych, co lubią się pokazać, pochwalić i poszpanować. Po prostu musi mieć poczucie, że jest najlepsza. Jednak wbrew pozorom, to bardzo rodzinna osoba. Dla bliskich zawsze znajdzie trochę czasu (no dobra, chyba że będzie musiała w pracy zrobić coś ‘na wczoraj’), a jest to o tyle większe poświęcenie, że żyje w biegu. Pojęcie ciężkiej pracy nie jest jej obce, w przeciwieństwie do lenistwa. Nawet nie ma za wiele czasu na obowiązki domowe http://pinkunderbelly.files.wordpress.com/2013/04/tumblr_mjbe99xogs1rxahm2o1_500.jpg?w=590, właśnie ze względu na pracę (ale co to jej przeszkadza, skoro może pozwolić sobie na sprzątaczkę). Poza tym, można ją wziąć za wielką pedantkę, przy której nawet Perfekcyjna Pani Domu by wymiękła, gdyby tylko Li Xia szorowała wannę o drugiej w nocy. W każdym razie, test białej rękawiczki zdałaby bez problemu- w domu ma wieczny porządek, w kraju również. Nie zapominajmy, że jest to kraj, w którym zabronione jest wyrzucenie papierka na ulicę.
Singapur od zawsze stanowił swoisty tygiel, w którym miesza się wiele kultur, więc Amy nie ma problemu z otwartością na inne kultury. Azjatyckie dwuznaczności sobie ceni, ale sama woli posługiwać się bardziej bezpośrednim językiem, bo to zajmuje mniej czasu. Poza tym, to bardziej amerykańskie, a ona ostatnio, pomimo całego swojego konserwatyzmu, próbuje dążyć do amerykańskiego stylu życia. Jeżeli jej się coś nie podoba, mówi to wprost, nawet gdyby uwaga dotyczyła wyglądu. Jest po prostu tak przyzwyczajona do tego, że w sklepach nowe produkty reklamuje się hasłami typu ‘wyglądasz okropnie! Powinnaś użyć X, wtedy na pewno będziesz wyglądać olśniewająco’, że sama zaczęła posługiwać się takim językiem i nie zawaha się go użyć.
5. Wygląd:Amy jest dziewczyną stosunkowo niską (1,60m), więc przeważnie dodaje sobie parę centymetrów obcasami. Należy, owszem, do ‘żółtków’, ale w przeciwieństwie do takiego Yao jej skóra ma nieco ciemniejszy, cieplejszy odcień. Oczy ma ciemnobrązowe, prawie czarne; czarne są też jej włosy, długie i proste. Najczęściej nosi je związane w kucyk, bo tak wygodniej. Ogólnie lubi eksperymentować z wyglądem, ubraniami czy makijażem. Ma o tyle łatwiej, że śledzi wszystkie modowe nowinki, więc przychodzi jej to z łatwością. Najczęściej chodzi w jakimś zwiewnym stroju typu szorty+bluzka czy sukienka, bo jest u niej cały czas gorąco (średnio dwadzieścia parę stopni rocznie), a takie ubrania są na takie temperatury najlepsze. Nawet do pracy chodzi ubrana dosyć nieformalnie. Lubi również założyć tradycyjne stroje, jak chociażby malezyjskie sarong i kebayę (kolejno długą spódnicę i zapinaną z przodu tunikę) bądź bardziej indyjskie sari lub połączenie salwar kameez (tuniki sięgającej prawie go kolan) oraz churidar (spodni marszczonych przy kostce)
6. Relacje z innymi państwami:
Wielka Brytania- była kiedyś brytyjską kolonią, pierwsza generacja singapurskich przywódców kształciła się w Wielkiej Brytanii, do teraz więc współpracuje z Arthurem w międzynarodowych sprawach. Dzisiaj jest między innymi największym partnerem handlowym UK w Azji Południowo-Wschodniej. Ogólnie rzecz biorąc, zawsze dogadywali się dobrze i nawet teraz, gdy bardziej ciągnie ją chociażby do Stanów, pozostaje w dobrych stosunkach z tym państwem. Można by się wręcz pokusić o nazwanie ich przyjaciółmi
Malezja- relacje dosyć długie, ale i dość pokrętne i dość trudne. Fakt, była nawet częścią Malezji, ale gdy tylko miała możliwość odłączenia się (głosowanie parlamentarne w 1965), skorzystała z niej bez wahania. Nie podobały jej się zbyt wielkie różnice polityczne oraz rasizm. Niby nie dogadują się bardzo źle zawsze jest to lepsza relacja niż ta między Koreami, są wręcz cały czas od siebie zależni społecznie czy ekonomicznie, ale kłócą się o wiele spraw, chociażby o dostawy wody pitnej do Singapuru, o wyspy: Pedra Branca Island/Pulau Batu Puteh, Middle Rocks i South Ledge, o prace nad pozyskaniem powierzchni lądowej od morza
Chiny- większość ludności Singapuru stanowią właśnie Chińczycy, nawet Chiny mają na rządy u niej spory wpływ, więc Amy jest dość przywiązana do brata. Wprawdzie ostatnio stara się zmniejszyć jego wpływy na jej ziemiach, ale nie da się ukryć, że ze względu na sympatię nie kazałaby mu kulturalnie spierdalać
Japonia- podobnie jak część rodzeństwa, i ona była okupowana przez Japonię, i podobnie jak reszta, także i jej nie ominęły jego niezbyt przyjazne rządy, które niezbyt miło wspomina. Ale hej, mamy XXI wiek! Amy wie dobrze, że Kiku złagodniał, więc z czasem zmieniła do niego nastawienie. Póki jej nikt nie przypomni o czasach wojny, ona będzie podchodzić do Japonii przyjaźnie
Indonezja- podobnie jak w przypadku Malezji, trwają z tym państwem spory o granice, podobnie również relacje z tym państwem są dosyć trudne- Amy jednak nie rzuciłaby się na szyję Indonezji przy najbliższym spotkaniu
Korea Południowa- bardzo lubi Yonga, głównie ze względu na podobne zamiłowanie do nowinek technicznych, tempo życia oraz popkulturę. Wielu Koreańczyków z Południa również pracuje w Singapurze, w związku z czym dogaduje się z nimi dobrze
Stany Zjednoczone- podobnie jak z Brunei, również ze Stanami Amy łączy ekonomia- mają umowę o wolnym handlu. Poza tym, relacje z nim nawiązuje jeśli chodzi o obronę kraju, kwestie zdrowotne i edukacyjne, a także ogólne dążenie do zachodniego stylu życia. Uważa, że dobre stosunki z Alfredem stanowią ważną przeciwwagę dla chińskich wpływów
Brunei- ma bardzo mocne więzi z tym państwem ze względu na ekonomię
7. Dodatkowe informacje:
- mówi po angielsku (lingua franca), mandaryńsku, malajsku (którego używa bardziej ze względów tradycyjnych niż praktycznych) i tamilsku. Z tego wszystkiego zresztą powstał uroczy pidżyn nazywany Singlishem
- jak chce zaszpanować jeszcze bardziej, to mówi po angielsku z akcentem ‘jak królowa’, co jest charakterystyczne dla jej klasy wyższej
- za uniwersalną odpowiedź na wszystko uznaje słowo ‘can’, za panaceum zaś wodę
- do starszych od siebie może zwracać się per ‘wujku’ albo ‘ciociu’
- ćwiczy jogę
- ma jedno z najbardziej zaawansowanych sił zbrojnych w Azji Wschodniej; jest też tam obowiązkowy pobór do wojska
- bardzo wspiera AFTA (ASEAN Free Trade Area)
- w Singapurze obowiązuje ruch lewostronny
- jada poza domem nie tylko dlatego, że nie ma czasu wrócić na taki obiad do siebie- po prostu ceny na mieście są tak niskie, że nie opłacałoby jej się gotować w domu
- płacąc, podaje banknoty obiema rękami. Ot, taka ciekawostka
- wraz z Indonezją i Malezją boryka się z problemem piractwa
- potrafi cały rok oszczędzać na markowe dodatki lub gadżety. Może ją nie do końca stać chociażby na samochód, ale markowe rzeczy muszą być!
- To kraj absurdalnych praw. Można zostać w nim ukaranym chociażby za rzucenie papierka na ulicę czy żucie gumy, w związku z czym
- Gumy do żucia w jej kraju nie uświadczycie
- Krajem gay friendly nie jest
- Jej ustrój jest formą pośrednią pomiędzy demokracją a autorytaryzmem
- Jest zaraz za Japonią, najbardziej rozwiniętym państwem Azji
- Uważam to za ciemne, azaliż ponieważ albowiem w moim świecie wszyscy jesteśmy tęczowymi kucami :’D
avatar
Singapur

Liczba postów : 50
Join date : 31/08/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Singa-bloody-pore

Pisanie by Argentyna on 31/8/2013, 21:29

Bardzo ładna karta, wszystko na swoim miejscu. Akcept!

_________________


[00:11:23] Walia : //Nie żeby coś, ale wróżki istnieją :'I
[00:12:03] Anglia : //Powiedz im bracie ;-;
[00:12:04] Finlandia : (I pari też! I muminki!)
[00:12:28] Chile : // I mózg Argentyny!



Argentyna
Frajer

Liczba postów : 555
Join date : 11/11/2012
Skąd : Buenos Aires.

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach